Wywiady

Nowe rozdanie folkloru

Moja kolejna bohaterka, projektuje i szyje oryginalne ubrania inspirowane rodzimym folklorem. Tworząc pojedyncze, unikatowe sylwetki,  gwarantuje swoim Klientkom modę nietuzinkową, daleką od komercji.
Moim i Waszym gościem jest Kasia Miciak.

 

Niedawno otworzyłaś swoje atelier, które znajduje się na Starej Ochocie. Skąd ten wybór ?

Powód jest bardzo prozaiczny – mieszkam tu (śmiech). W związku z tym, poszukiwałam kameralnej przestrzeni, która mogłaby stać się showroomem mojej marki, gdzie mogłabym pokazywać kolekcję oraz spotykać się z Klientkami.

Możesz zdradzić jak będzie wyglądać ta kolekcja ? Co Cię zainspirowało?

W najnowszej kolekcji będą przeważały stonowane kolory, aczkolwiek znajdą się tam też akcenty mocne kolorystyczne w postaci soczystej zieleni oraz fuksji.
Motyw kwiatowy, który bardzo lubię wykorzystywać został odświeżony i wkomponowany w najnowsze modele.

 

fot. Dominika Jarczyńska
fot. Dominika Jarczyńska

Czy podczas tworzenia tej kolekcji, pojawił się jakiś impuls, za sprawa którego powiedziałaś sobie – Tak!  To właśnie to!

Zawsze projektuje kolekcję w oparciu o tkaniny, które mnie niezwykle inspirują. Bardzo ważne są również kolory, które w danych zestawieniach tworzą dla mnie spójną całość.

W Twoich kolekcjach powtarza się motyw kwiatów, który mocno kojarzy się z folklorem…

Moja pierwsza kolekcja była ukłonem w kierunku folkloru. Inspiracją były wówczas wzory góralskie, które pojawiły się między innymi na spódnicach.  Faktycznie wątek motywów kwiatowych, przewija się przez moje kolekcje, dlaczego? Sądzę, że stało się tak, ponieważ, ja taka jestem, czuje to, lubię i dlatego widać  to w projektach.  Z resztą kwiaty kojarzą mi się z kobiecością, romantyzmem.

fot. Dominika Jarczyńska
fot. Dominika Jarczyńska
fot. Dominika Jarczyńska
fot. Dominika Jarczyńska

Kobiecość w Twoich projektach jest bardzo mocno zarysowana. Proponujesz klasyczne modele, które podkreślają zalety damskiej sylwetki. Od początku wiedziałaś, że chcesz tworzyć właśnie taką modę?

Tak. To co projektuje i oferuje bardzo do mnie przemawia. Uważam, że każda kobieta, powinna być dumna ze swojej kobiecości i podkreślać, eksponować swoje atuty. Ciuchy moim zdaniem, są do tego najlepszym narzędziem.

W jaki sposób odczytujesz współczesną kobiecość? Czy zauważasz pewien proces ewolucji tego zjawiska?

Współcześnie panuje ogromna dowolność, dlatego też ta kobiecość, nie jest już tak mocno zarysowana jak na przykład w latach 50’. Moda współcześnie promuje swobodę oraz różnorodność, co pozwala wybrać nam to, w czym tak naprawdę dobrze się czujemy. Wydaje mi się, że współcześnie zmierzamy w kierunku wolności, tolerancji i swobody.

Klasyka zawsze się sprawdza?  Czasami mam wrażenie, że stała się ona wyświechtanym sloganem.

Klasyka nigdy nie będzie wyświechtanym słowem. Każdy z nas w swojej szafie posiada coś co jest klasyczne.  W sytuacjach, które narzuca nam pewnego rodzaju etykieta, należy zrobić ukłon w stronę klasyki, nawet gdy na co dzień nasz wizerunek jest kompletnie inny.

Możesz wskazać w swoich projektach ubrania, które możesz zaliczyć do grona klasyki? Jaki jest Twój ulubiony model?

Ulubiony model zarówno mój jak i moich klientek, to sukienka MONO. Jest to model, który może na pierwszy rzut oka, nie wygląda spektakularnie, jednak po założeniu, genialnie modeluje sylwetkę. Niejednokrotnie miałam sytuację, w której moja klientka, nie do końca miała może na siebie pomysł, nie czuła się dobrze, wówczas proponowałam jej właśnie MONO i zawsze był to strzał w dziesiątkę.

 

fot. Dominika Jarczyńska
fot. Dominika Jarczyńska
fot. Ewa Sawicka Ewalds Photography
fot. Ewa Sawicka Ewalds Photography
fot. Ewa Sawicka Ewalds Photography
fot. Ewa Sawicka Ewalds Photography

Czyli projektant pełni współcześnie również rolę stylisty.

Tak, jak najbardziej tak. Mając osobisty kontakt z klientką mam ogromne możliwości stylizacyjne. Wspólnie poszukujemy, wybieramy, zależy mi na tym aby efekt był jak najlepszy.

Czy kontakt z klientkami ułatwia tworzenie nowych sylwetek?

Zdecydowanie tak. Kontakt bezpośredni jest dla niezwykle cenny i ważny. Dlatego też miedzy innymi otworzyłam swój showroom aby stworzyć przestrzeń dla naszych spotkań.
Dzięki temu, poznaję oczekiwania i wymagania, które kształtują rynek. Projektowanie jest nie tylko moją pasją ale i pracą, dlatego też muszę myśleć nie tylko artystycznie ale i biznesowo.

Często rozmywa się Ci się wizja artystyczna z biznesem?

Na szczęście coraz rzadziej. Tworząc kolekcję pod sprzedaż, zawsze staram się przemycić tam cząstkę siebie, którą są chociażby wspomniane już kwiaty.

Co takiego ma w sobie moda, że każdy chce w niej uczestniczyć?

Nie wiem czy każdy, dla wielu moda nadal jest pewnego rodzaju podążaniem za próżnością. Moda ma w sobie jakąś taką magię, jednak osobiście nigdy nie zastanawiałam się nad tym.

Zdradzisz swoje marzenia na przyszły rok?
Na pewno chciałabym dalej rozwijać swoją działalność. Jeżeli chodzi o przyszły rok, marzy mi się stworzenie nowej, tańszej linii oraz wyciągnięcie w górę marki jaką jest Kasia Miciak design. Kolejnym marzeniem jest otworzenie własnej szwalni, ale to już dalsze plany 🙂

 

Więcej znajdziecie tu:

http://www.sklep-kasiamiciak.pl/
https://www.facebook.com/pg/Kasia.Miciak.design/

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *