Wywiady

Siła perfekcji

Weronika Lipka tworzy ubrania wyjątkowe. Jak sama mówi projektuje dla prawdziwych artystek – w każdej sferze życia.
Kolekcje charakteryzuje  nowoczesny design ujęty w  proste, efektowne formy. Wybierając projekty Weroniki, możemy być pewni,  że otrzymamy  perfekcję.

 

Kim obecnie jest projektant?

To osoba która ma pomysł i której się chce.

Jaka jest zatem jego rola we współczesnym świecie?

Jest osobą która ma wyznaczać ścieżki, kreować rzeczywistość i wiecznie czegoś poszukiwać. Powinien pokazywać ludziom kim są lub kim mogą być, inspirować do poszukiwań własnego „ja”.

Kreuje rzeczywistość w której się obraca?

Każdy człowiek oddziałuje na środowisko, kreuje przestrzeń w której się obraca, często nieświadomie. Fajnie by było gdyby projektanci, nie tylko ubioru, ale w ogóle ludzie nieco bardziej kreatywni, robili to ze świadomością i odpowiedzialnością

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Moda jest często pomijanym elementem w kulturze.

Moda w Polsce traktowana jest trochę po macoszemu, Wygląda to trochę tak jakby ludzie zapomnieli o naszych tradycjach związanych właśnie ze wzornictwem, a przecież mamy się czym pochwalić

Co według Was wyraża współczesna moda?

Moda obnaża to jak wiele ludzie mają kompleksów i jak bardzo chcą być akceptowani. W pewnym sensie jest pokazem próżności. Przynajmniej tak myśli większość ludzi, patrząc jedynie na efekt i zapominając o jej artystycznym obliczu. Jeśli nawet nie potrafimy tego dostrzec w modzie nowoczesnej, może warto by było iść na wystawę ubiorów historycznych, gdzie może łatwiej będzie, w ręcznie zdobionych sukniach dostrzec prawdziwe dzieła sztuki użytkowej.

Jak ocenianie polski rynek?

Ten rynek się dopiero tworzy, mamy jeszcze dużo do nadrobienia, ale powoli doganiamy zachód w innych dziedzinach, być może w tej też kiedyś dogonimy

W Polsce brakuje podejścia biznesowego ?

Jest kilka firm dla których stała się biznesem, dla reszty jest to trudne do osiągnięcia, zwłaszcza biorąc pod uwagę to że Projektanci to jednak też artyści, a artyści jak wiadomo nie mają głowy do interesów. Dodatkowo utrudnia zadanie fakt, że mody tu nie traktuje się na poważnie, jest raczej fanaberią, zbytkiem, czymś jak zbieranie zabawek czy znaczków, tylko że ludzie zafascynowani modą są z reguły uważani za mniej wartościowych, powierzchownych, takich którzy nie mają nic więcej do zaoferowania.

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

A odpowiedzialność ?

W Polsce brakuje wsparcia dla projektantów, i nie chodzi tu nawet o inwestorów, ale o odpowiedzialność i pewną dozę wyobraźni u partnerów. Większość historii wygląda podobnie, z akademii wychodzą młodzi zdolni i pełni zapału ludzie, otwierają swoje działalności i  tu się zaczyna, muszą wyłożyć pieniądze na produkcję, później oddają swoje ubrania w komis lub wystawiają na różnych portalach sprzedażowych, gdzie w przypadku sprzedaży partnerzy potrącają sobie 30-50%. Po zakończeniu sezonu oczywiście rzeczy których nie udało się sprzedać wracają, niejednokrotnie zniszczone.

Jest też coraz więcej firm, które żerują na projektantach, brakuje naprawdę porządnych hurtowni z materiałami, większość to Stocki przywożone z innych krajów, często brakuje możliwości ponawiania zamówień, chyba, że od razu weźmie się 300 m, a to jak wiadomo jest ciężkie dla małej firmy. Butiki często pozbywają się odpowiedzialności wynajmując wieszak projektantowi (kolejne koszty) albo biorąc rzeczy w komis, jeśli nie sprzedadzą nic ich to nie kosztuje, odsyłają je z powrotem do projektanta, na zachodzie czegoś takiego się nie spotyka.

Jesteście w stanie zestawić ze sobą rynki zagraniczne z polskim?

Zachodnia Europa, a Polska jest jak jasna i ciemna strona księżyca. Chyba nie ma nawet porównania. Zaczynając od samego prowadzenia firmy, a kończąc na świadomości estetycznej klientów – nie widzę ani jednej kwestii wspólnej.

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Jak przekłada się to na Klientów?

Panuje teraz u nas taka moda na interesowanie się modą. Fajnie mieć coś od projektanta, ale gdy przychodzi do zakupów to najlepiej jeśli to ‘designerskie cacko’ będzie maksymalnie uniwersalne, neutralne i zbliżone wzornictwem do sieciówki, tak żeby się nie narazić na czyjąś negatywną opinię, no i oczywiście cena gra bardzo dużą rolę, najlepiej gdyby kosztowało 100-200 zł, 400 to max. Ludzie chyba nie pamiętają o tym, że te rzeczy są produkowane w Polsce, a nie w Bangladeszu i że projektant też człowiek i też musi coś na tym zarobić. Klienci zagraniczni wybierają znacznie odważniejsze projekty, wręcz szukają oryginalnych perełek, w Polsce wciąż królują ubrania sieciówkopodobne

Polacy nie inwestują w modę? Nabierają się na względną oszczędność oferowaną przez sieciówki?

To chyba jeszcze kwestia odreagowania po poprzednim systemie. Chcemy mieć dużo i tanio, nawet jeśli się to szybko zniszczy i w rozrachunku końcowym wydamy więcej. Niby istnieją próby zwiększenia świadomości Polaków (np. Slow Fashion), dużo ludzi odwiedza te targi czyli poniekąd muszą znać ideę, ale wciąż najlepiej sprzedają się najtańsze rzeczy.

Porozmawiajmy o inspiracji… co nadaje jej kształt?

W moim przypadku coś takiego jak inspiracja nie funkcjonuje albo ja nie do końca zauważam ten proces (śmiech). Zazwyczaj budzę się z pomysłem i wiem co chcę zrobić, ewentualnie czasem coś powstaje przypadkiem.

Czy podczas tworzenia kolekcji, macie swoją muzę? Ania Kuczyńska w wywiadach podkreśla, że podczas tworzenia swojej kolekcji osadza ją w pewnych określonych ramach, mając przed oczami konkretną osobę.

Chyba nie mam konkretnej muzy, raczej pojawia się ona w mojej wyobraźni. Tworząc kolekcję wyobrażam sobie kobietę ekscentryczną, nieobliczalną, odważną, kochającą sztukę i piękno, nie uznającą kompromisów i co najważniejsze mającą pasję

Dla jakich kobiet projektujesz?

Projektuję dla kobiet które szukają czegoś oryginalnego i są na tyle odważne, ekscentryczne lub nawet szalone żeby w tych nietypowych rzeczach pokazać się światu

Czy projektujesz też pod siebie?

Coraz bardziej tak. Pierwszą kolekcję jeszcze traktowałam jak rzeźbę, jednak obserwując rynek musiałam nieco zmienić swoje wyobrażenia o projektowaniu

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Moda to jeszcze sztuka czy może „jedynie” rzemiosło?

To zależy od tego kto ją tworzy, są i tacy, dla których to jedynie powielanie i praca jak w fabryce
Co oznacza dla Was chwytliwe dziś hasło – Polscy młodzi projektanci ?
Kojarzy mi się to trochę ze Stowarzyszeniem Umarłych Poetów,  albo z polskimi poetami czasu wojennego – młodzi, pełni idei, pełni patriotyzmu, pełna świeżości bohema artystyczna zdolna porwać tłumy.

Co ono tak naprawdę znaczy?

Tak naprawdę w tym koszyku jest niewiele takich indywidualności, ktoś kupi koszulkę w Chinach, zrobi nadruk i już jest w tym samym worku

Czego mogę Wam życzyć?

Żeby kobiety nabrały więcej odwagi. Żeby świat stał się bardziej kolorowy i żeby na ścianach budynków powstawało więcej murali, bo bardzo lubię murale.

Chcecie więcej? Zapraszam na :

http://www.weronikalipka.pl
https://www.facebook.com/WeronikaLipkaProject/

5 Comment

    1. Weronika jest totalnie uzdolniona, cieszę się, że mój wpis wpasował się w Twoje gusta 🙂

Comments are closed.