Wywiady

#WeBelieveinMagic

Na spotkanie  z założycielką marki Sigil Jewels, Martą, szłam z ogromnym zaciekawieniem. Swoja biżuterię porównuje do talizmanów, w których zaklęta jest magia.
Tajemnicze sigile to symbole, w których za pomocą autorskiego kodu można zapisać każdą naszą tajemnicę.
Zaintrygowałam Was? Zapraszam na moją rozmowę z Sigil Jewels!

Sigil, jedno słowo. Jakie będzie jedno słowo, które opisuje Waszą markę?

Naszym słowem jest magia. To słowo, które jest częścią naszego hasła marki #WeBelieveinMagic i do którego często wracamy. Wierzymy w magię naszych sigili, symboli, które tworzymy. Wierzymy w ich pozytywną energię i moc.

Czy symbolika jest nadal ważna ?

Symbolika we współczesnym świecie jest wszechobecna. Symbole są w naszym życiu od zawsze. Ludzie bardzo lubią symbole, bo dzięki nim przykładowo mogą się komunikować. Dobrym przykładem są emotikony, które zawładnęły mediami społecznościowymi tak bardzo, że niektórzy używają ich zamiast słów. To nic złego pod warunkiem, że nie robimy tego nieustannie.

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Mówi się że słowa, mają moc. Ile jest w tym prawdy ?

Słowa mają moc o ile w nie uwierzymy. To samo dotyczy naszych sigili. Jeśli wierzysz w ich pozytywną moc, i energię to na pewno sprawią, że zaczniesz powoli realizować swoje cele czy marzenia. Staną się swego rodzaju motywatorem. Im częściej o czymś słyszymy, tym częściej o tym myślimy. Czasem nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Tak to właśnie działa. Podobnie jest z naszymi zaszyfrowanymi słowami.

Co Wami kierowało podczas kreowania wizji marki, dlaczego słowa?

Zainspirowała mnie książka Sophii Amoruso #Szefowa. Właśnie w tej książce pierwszy raz natknęłam się na sigile. Sophia ma kilka sigili, które są dla niej ważne. Sprawdziłam czym są sigile i uznałam, że są na tyle ciekawe, że pomyślałam, że muszę je jakoś wykorzystać. Pomyślałam, że fajnie będzie tworzyć talizmany, których znaczenie będzie znane tylko osobie, która je posiada. O stworzeniu własnej marki biżuterii personalizowanej myślałam już od dłuższego czasu, ale pomysły, które przychodziły, nie były na tyle ciekawe i inspirujące jak ten. Postanowiłam zaryzykować.

Do kogo zatem adresujecie swoje projekty?

Przede wszystkim do tych, którzy podobnie jak ja, lubią personalizowaną biżuterię. Do tych, którzy lubią tajemnicę, i kiedy to co noszą nie jest do końca oczywiste. Ale też do tych ludzi, którzy interesują się trendami i lubią za nimi podążać. Chcemy, aby nasi klienci czerpali radość przede wszystkim z posiadania biżuterii, której znaczenie znają tylko oni sami.

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Jak Was przyjął rynek?

Rynek biżuterii jest trudny. Istnieje wiele dobrych marek biżuterii, również tej spersonalizowanej. Widzimy, że w komunikacji musimy przede wszystkim stawiać na naszą historię i opowiadać ją naszym klientom. Nasze zaszyfrowane słowa to element, który nas wyróżnia spośród pozostałych marek dostępnych na rynku. Widzimy największe zainteresowanie naszą marką wśród osób z Francji, Wlk. Brytanii czy Rosji. Więc o polski rynek nieustannie walczymy (śmiech).

Jak wygląda sam proces tworzenia biżuterii?

Stworzyliśmy autorski alfabet i metodę zapisywania sigili. Klient wysyła do nas słowo lub krótkie hasło, a my je szyfrujemy i zapisujemy na jednym z naszych produktów. W tej chwili mogą to być bransoletki lub naszyjniki. Tak powstaje nasza biżuteria.

W biżuterii obecne są dosyć zarysowane trendy, jest też nieśmiertelna klasyka. Gdzie umieściłabyś Waszą markę i co uważasz na temat gonienia za trendem?

Myślę, że uniwersalność jest potrzebna. Uniwersalnym i powtarzalnym elementem naszej biżuterii są blaszki. My jednak lubimy się zmieniać. Być może wynika to z mojego charakteru (czytaj trudnego), jestem zodiakalnym bliźniakiem, więc jak każdy bliźniak lubię zmiany i gonię za czymś nowym. Monotonia nie jest dla mnie; myślę, że to widać w naszej biżuterii. Inspirujemy się trendami i lubimy to!

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Biżuteria personalizowana, jako nowa forma tatuażu?

To cudowne porównanie. Zdecydowanie Sigil Jewels to nowy wymiar personalizacji. I można go porównać do tatuażu. Sigile są tak samo symboliczne, znane tylko dla osoby, która je nosi. Tak samo jak tatuaż mają nam o czymś mówić albo przypominać. Sigil Jewels jako nowa forma tatuażu!

Skoro wierzycie w słowa, w magię…to czego sobie życzycie ?

Marzymy o sukcesie. Jak mówi klasyk dream big dlatego marzymy o tym, że pewnego dnia nasze sigile pokocha cały świat… a tak serio, że staną się moim głównym zajęciem, a nie tylko pasją!

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Chcecie więcej? Zapraszam na :

http://www.sigiljewels.com/
https://www.facebook.com/SigilJewels/
https://www.instagram.com/sigiljewels/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *